Witaj, zaloguj się tutaj
jeżeli nie masz jeszcze konta
Zaproś swoich znajomych do
i zbieraj punkty na swoim koncie

akceptujemy:

Komentarz

Leo, Why? For money! Franz, jak? Do upadłego!
2009-09-17

Piłka nożna
ekala

Z uśmiechem na ustach przeczytałem dziś wypowiedź Jerzego Engela, który stwierdził, że rozmawiał ze znanymi szkoleniowcami z zagranicy, którzy zgodziliby się pracować w Polsce za połowę wynagrodzenia, które odbierał w PZPN Leo Beenhakker, a odbierał niemało bo podobno 75 tys. Euro miesięcznie. Jerzy Engel jak widzę, uważa, że 37,5 tys. Euro na miesiąc to w sumie żaden pieniądz i stać ich, ale nie wydadzą takich pieniędzy bo chcą Polaka, a Polak jak wiadomo tańszy bo ... ich zdaniem lepszy.
Antoni Piechniczek w jednym z wywiadów przed pamiętnym pogromem w Mariborze stwierdził m.in., że jak nie awansujemy do MŚ w RPA to żal będzie tych kilku milionów Euro, które PZPN dostałby za awans.

Widać kryzys dosięgnął nawet beton PZPN-u. Leo odbierze, jeszcze te dwie wypłaty (podobno bagatela 150 000 tys. Euro), milionów od FIFA nie ma, trzeba budować nową siedzibę związku, Prezes Lato ma już wyższą pensję. Oszczędzamy! Zatrudniamy szkoleniowca z Polski, a wszem i wobec trąbimy, że nie doceniamy naszej wspaniałej myśli szkoleniowej, na Euro 2012 reprezentację ma prowadzić Polak.
Nie przyznajemy się, że Polak mówi po polsku i będziemy w końcu mogli z nim normalnie pogadać. Można go zaprosić na wódeczkę, a nie kupować drogie whiskey w barze. Jak będziemy go chcieli zwolnić podczas wywiadu w TV to nie będzie musiał mu tego tłumaczyć dziennikarz - sam zrozumie. Generalnie miód malina.

Jednym z kandydatów jest Franz Smuda. Postać znana i podobno lubiana wśród Kibiców - niekoniecznie lubiana przez działaczy PZPN. Jednak i Franz zaczyna uprawiać słodzenie "leśnym dziadkom" wypominając Beenhakkerowi, że nie zważał na zdanie naszych guru trenerskich Piechniczka i Engela, a Franc, jak mówi, dogada się z każdym - nawet z Prezesem Wojciechowskim z Polonii Warszawa.

Jak ma grać reprezentacja Smudy? Ano do upadłego! Nawet jak będa przegrywać to będą gryźć trawę, po meczu wymiotować ze zmęczenia, płakać z bólu, oddać wszystko za grę dla biało-czerwonych!

Jeżeli Franz zostanie selekcjonerem reprezentacji to oby wszyscy nie przypomnieli sobie w czerwcu 2012 - Dlaczego oni tak graja?
Jak to? Przecież drużyny Smudy zawsze grają gorzej na wiosnę. :-)

Aby skomentować musisz być zalogowany
 

Brak komentarzy



Dodaj do:



r e k l a m a
         Regulamin                   O firmie                   Kontakt                   Reklama                            
© 2008 Sportfans. All Rights Reserved.
powered by Quadromedia