Komentarz
 |
Oni rozczarowali w RPA |
2010-07-19 |
 |
Piłka nożna |
|
Ostatnio kolega 2dor stworzył jedenastkę, która jego zdaniem zasłużyła na miano drużyny marzeń turnieju w Południowej Afryce. Ja postanowiłem ułożyć team, który wręcz przeciwnie, nie zasłużył się niczym chwalebnym podczas tego turnieju. Gdyby każdy z nas miał wymienić 11 piłkarzy, którzy najbardziej zawiedli to pewnie wiekszość z nich stanowiłaby ekipa promująca firmę NIKE w nowej reklamie, ale do tego przejdziemy już za chwile.
BRAMKA:
Robert Green - Jego pierwszy mecz na Mistrzostwach Świata był zarazem ostatnim, bramkarz West Ham Utd zawalił bramkę w meczu ze Stanami Zjednoczonymi i Fabio Capello postanowił nie wystawiać go już w turnieju. Zastąpił go David James.
OBRONA:
Patrice Evra - O reprezentacji Francji po turnieju w RPA nie dało się powiedzieć nic pozytywnego. Kłótnie między piłkarzami, konflikty z trenerem - to wszystko przełożyło się na wyniki Trójkolorowych. Evra był kapitanem drużyny i zamiast starać się na boisku, on jeszcze dolewał oliwy do ognia. Zasłuną próbą pobicia jednego z trenerów francuskich, co zarejestrowały kamery.
Fabio Cannavaro - 36 lat na karku i chyba czas powoli wieszać buty na kołku. Najsłabszy turniej kapitana Mistrzów Świata 2006. Włosi zajęli ostatnie miejsce w grupie i stracili aż 5 bramek. Fabio chyba podjął dobrą decyzję rozstając się z drużyna narodową.
John Terry - MŚ były okazją do odkupienia win i rozprostowania nadszarpniętego wizerunku po tym jak do prasy wyciekły informacje, że romansował z żoną swojego kolegi Waynea Bridge'a. Jak już wiemy Anglicy zostali rozniesieni przez Niemców w 1/8 finału, a Terry był jednym z winowajców tego pogromu.
Aleksandr Lukovic - W pierwszym meczu Serb dość głupio zachował się w polu karnym i dotknął piłki ręką, dając Ghanie jedenastkę, a on został odesłany z boiska otrzymując czerwoną kartkę. Kiedy nie było go na placu gry, jego kolegom udało sie wygrać z Niemcami. Powrócił na ostatni mecz z Australią, ale nie pomógł swojej drużynie.
POMOC:
Franck Ribery - to nie był najlepszy sezon Francuza. Najpierw skandal z nieletnią prostytutką w tle a potem skandaliczna postawa na MŚ. Nie było indywidualnych akcji, rajdów i strzałów czym doprowadzał do ekstazy kibiców. Nie potrafił się nawet wyróżnić na tle słabo grających kolegów.
Felipe Melo - zawalił najważniejszy mecz - ćwierćfinał z Brazylią. Zaczęło się świetnie, prostopadłe podanie (asysta turnieju) do Robinho i Canarinhos prowadzili. Druga połowa jednak to koszmar piłkarza Juventusu Turyn. Najpierw gol samobójczy a potem brutalny faul na Robbenie i czerwona kartka. Brazylia w "10" nie dała rady późniejszym finalistom.
Cristiano Ronaldo - chciał udowodnić, że potrafi grać na najwyższym poziomie w kluczowych meczach, ale nie udało mu się. Jedyna bramka to ta z Koreą Pn. na 7:0. Oczekiwano od niego zdecydowanie więcej szczególnie w meczu z Hioszpanią.
ATAK:
Wayne Rooney - typowany przeze mnie na króla strzelców. Jaki był jego dorobek bramkowy po MŚ wszyscy wiemy - 0 (słownie ZERO!!!!). Mało kto się tego spodziewał, żeby najskuteczniejszy zawodnik Alexa Fergusona nie strzelił żadnego gola.
Samuel Eto'o - Tylko Kamerun i Korea Północna zakończyły mistrzostwa świata z zerowym dorobkiem punktowym. Najlepszy piłkarz Kamerunu zdołał co prawda zdobyć dwie bramki, ale kompletnie zawiódł jako lider. W kluczowych momentach nie potrafił pociągnąć za sobą drużyny „Nieposkromionych Lwów”.
Nicolas Anelka - Na swój pierwszy mundial czekał do 32. roku życia. Gdy już wywalczył sobie miejsce w ataku „Trójkolorowych”, rozczarował. Słaba postawa na boisku i kłótnie z Raymondem Domenechiem sprawiły, że w ostatnim meczu z RPA nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych
Czy Waszym zdaniem zawiódł ktoś jeszcze?
Aby skomentować musisz być zalogowany
Brak komentarzy
|